sobota, 12 stycznia 2013

Zima, kawa i rower

Zima po raz drugi przypomniała sobie o Szczecinie.


Widoki mamy przepiękne, niestety nie mamy możliwości pojeździć rowerem :(
Żeby jednak zupełnie nie zgnuśnieć wybieramy się na sanki do Parku Kasprowicza. Po wczorajszej ślizgawce na ulicach mamy trochę stracha jadąc samochodem, ale na asfalcie jest "tylko" pośniegowa breja.
 Za to w parku bajkowo.


Teatr Letni w zimowej szacie.


Po spacerze, sankach, nieudanym bałwanie i udanej bitwie na śnieżki wracając na Jasne Błonia spotykamy Cafe rower czyli najbardziej rowerową - a także ekologiczną - kawę w Szczecinie. 



Mimo, że kawa w nazwie każdy znajdzie tu coś dla siebie : mali białą herbatę o której usłyszeliśmy dziś  mnóstwo ciekawych informacji ( między innymi czym różni się od czarnej ), miłośnicy małej czarnej aromatyczne espresso ( z możliwością dolewki wody gdyby było za mocne :) ), a  dla lubiących mleko z kawą   przepyszne latte. Dowiedzieliśmy się także jak smakuje kawa z syropem klonowym ( polecam, nawet niesłodzący są zachwyceni ) oraz co znaczy termin Fairtrade i gdzie kupić herbaty organiczne. 


Jednym słowem byliśmy zachwyceni, oprócz asortymentu bardzo interesujący jest sam pojazd, którym porusza się Pan Kawka - tak ochrzciła właściciela wehikułu nasza pociecha. Jest bardzo zwrotny - obserwowaliśmy jak obraca się na zaśnieżonej ścieżce nie gubiąc ani ziarenka kawy, na uwagę zasługuje także niebanalna amortyzacja siodełka.   
Pozdrawiam serdecznie Pana Kawkę i polecam kawę i chwilę milej rozmowy :)