niedziela, 7 października 2012

Jesienne zbiory




Przytłoczeni wyjątkowo obfitymi jesiennymi darami postanowiliśmy się nimi podzielić. A że po wyjątkowo paskudnej sobocie niedziela uśmiecha się słońcem nie obędzie się bez małej przejażdżki.


Jest pięknie, ale zimno, zbroimy się więc w rękawiczki, szaliki i bardzo ciepłe rowerowe buty :) 


Jedziemy tradycyjnie przez las Arkoński, a tu takie kolory.


Tu piękne liście, a tu kasztany - coś kiepskie tempo mamy dzisiaj. 


Przecinamy lasek i wjeżdżamy w ul. Harcerzy, dojeżdżamy do ul. Arkońskiej i już jesteśmy na sławnej ostatnio ścieżce rowerowej. Nie mam do niej specjalnych zastrzeżeń poza skrętem z ul. Arkońskiej w ul. Wszystkich Świętych - ścieżka skręca pod katem prostym, z jednej strony jest chodnik a z drugiej mur zasłaniający dokładnie osoby jadące / idące z przeciwka. Jest to niebezpieczne zwłaszcza, że ze ścieżki korzystają mali rowerzyści, którzy nie zawsze przestrzegają zasad ruchu prawostronnego. Dzis jednak zwróciłam uwagę na jeszcze jeden kwiatek : na środku ścieżki jest obniżona o ładne parę centymetrów studzienka wodna ...  Do tej pory studzienki dokuczały mi podczas prowadzenia samochodu - trzeba je sprytnie omijać, ale na ścieżce rowerowej ...


Jadąc pod górkę ścieżką wzdłuż ul. Wszystkich Świętych po lewej stronie znajduje się niewielki  budynek mieszkalny. Nie jest specjalnie atrakcyjny architektonicznie, ale pewien detal przykuł naszą uwagę - niebieska tabliczka umieszczona między oknami poddasza. W zbliżeniu można przeczytać napis : Pommersche Feuersozitat Stettin. Jest to znak, że budynek był ubezpieczony od szkód spowodowanych pożarem w ubezpieczalni działającej w Niemczech od 1781. Od frontu budynek posiada jeszcze widoczny napis w języku niemieckim.


Skrzyżowanie ulic Wszystkich Świętych z Chopina. Widać jak płynie woda podczas większego deszczu - profil ścieżki rowerowej i chodnika do poprawki.


Jesienne zbiory rozwiezione, wracamy do domu - Pogodno wita nas ulewą.